» PORTRETY

Cyfrografia Portrety


"Odtajnione sekrety fotografii portretowej i cyfrowej edycji zdjęć znane dotychczas wyłącznie profesjonalistom."


- Eugenia Herzyk
Redaktor Naczelna
FOTO i FOTOGRAFIA CYFROWA
 


Anna Małyszek – „Znaki, ikony, tożsamość”

Anna Małyszek – „Znaki, ikony, tożsamość”
wernisaż 27 czerwca na godzinę 19.00
Galeria Obok ZPAF
Pl. Zamkowy 8, Warszawa

Głównym wątkiem prezentowanej w Galerii wystawy jest seria wybranych przez autorkę symboli, ikon, znaków, archetypów, które po odpowiednim ich zestawieniu i przeniknięciu przez siebie, tworzą nową warstwę znaczeniową.

 

 

 

Wywiad z Anną Małyszek, autorką wystawy „Znaki, ikony, tożsamość”.

Kurator – „Jak właściwie można określić to co pokazujesz na wystawie? Nie są to zwyczajne fotograficzne sandwiches?”

Autor – „Nad tym projektem pracuję już od dłuższego czasu z różnymi przerwami.
Od strony technicznej wygląda to tak, że najpierw przygotowuję transparentne materiały na, których umieszczam „aktorów” - mając na względzie „tasowanie” i zestawianie ze sobą różnych warstw znaczeniowych. Często dzieje się to intuicyjnie. Praca nad uzyskaniem satysfakcjonującego efektu jest czynnością dość żmudną. Wykonałam wiele folii i form przestrzennych ( i jeszcze więcej zdjęć do nich), dla uzyskania odpowiedniego efektu.
W każdym razie folie wożę ze sobą zawsze w bagażniku, a nóż zdarzy się okazja do fotografowania. Te wszystkie działania traktuję jako mój prywatny zapis otaczającego mnie świata, czasu, gdzie wszystko ma swoje znaczenie, gdzie jedno wynika z drugiego.
Wszystko miesza się i przenika przez siebie - często tworząc nową jakość.”
 

 


K – „Czyli to co widzimy na wystawie nie wynika z rejestracji eksperymentów fotograficznych, zabaw optyką, przezroczystością, tylko są to sytuacje zaaranżowane przez Ciebie specjalnie na potrzeby zdjęć?”

A – „ Tak, chociaż kilkakrotnie podczas robienia zdjęć udało mi się zarejestrować kilka niezamierzonych i niespodziewanych efektów, które powodowało padające światło”.


K – „Tytuł wystawy mówi wyraźnie o symbolach, ikonach, znakach. Rozumiem, że sięgasz w swojej pracy po te właśnie archetypy, bo niosą ważny z Twojego punktu widzenia przekaz informacji. Czy zatem tą wystawę należy traktować jako Twoją prywatną manifestację światopoglądu, czy pozostawiasz może widzom własną możliwość interpretacji Twoich prac?”

A – „Myślę, że fotografowanie „znaku zastępującego, reprezentującego, oznaczającego, przywodzącego na myśl (na zasadzie umowy, asocjacji myślowej)” * nie daje możliwości jednoznacznego odczytania, a zawsze nakłania do subiektywnej oceny.”

K – Kim są postacie pojawiające się na zdjęciach, bo to one chyba są głównymi bohaterami Twoich fotografii?”

 


A – „Owszem, w dużej mierze wykorzystywałam w moim projekcie wizerunki słynnych ludzi jak - Merylin Monroe, Napoleona, Monę Lizę, Charliego Chaplina ze sceny filmu „Brzdąc”, Dalajlamę, zdjęcie młodego seminarzysty, skandalizującą Madonnę i świętą Madonnę, anonimową kobietę ze średniowiecznego obrazu Pisanellego, czy fotografię młodej dziewczyny z Mont Martru z lat ’20. Te wszystkie portrety zestawiłam ze sobą samą - jako kogoś kto to wszystko obserwuje, doświadcza, a jednocześnie jest w środku tego, co widzi.


K – „Dominują portrety, dlaczego unikasz np.: gestów, czy skojarzeń wynikających z zestawień obiektów, rzeczy, jakimi posługiwali się np. surrealiści? Pytam, bo, co do metodologii jest to bardzo podobna próba budowania wypowiedzi, wzbogacona o fotograficzne medium.” Czemu budujesz ten przekaz wprost? Czy nie jest on zbyt czytelny, żeby nie powiedzieć łopatologiczny?”

 



A –Jeżeli chodzi o skojarzenia wynikające z zestawień obiektów, to jest to jedna z głównych myśli, jaką kieruję się przy tworzeniu fotografii do tego tematu. Obiektami w tych fotografiach jest wcześniej wspomniany transparentny materiał z naniesionymi elementami. Zestawienia dokonuję nie tylko na poziomie aranżowania planu do zdjęć. Łączę także ostatecznie powstałe obrazy w zestawy np. tryptyki, dyptyki itp. Na przygotowanej wystawie nie zdecydowałam się pokazać ani jednego „samograja”.
Przeżroczystość fotografowanej materii pozwala na dowolne zestawianie, nakładanie i przenikanie się w rozmaity sposób warstwy znaczeń, odniesień i czasu. Tworzy się przez to zestaw fotografii nie będącej dokumentalnym zapisem rzeczywistości. Wykreowany obraz nie podlega jednoznacznym regułom odczytywania, zarówno w kwestii jego znaczenia, jak i przestrzeni, w której powstał. Z kolei twarze to element najbardziej przykuwający uwagę, ponieważ po chwili zastanowienia wiemy, kim jest osoba z fotografii, jaka wiąże się z nią historia, jakie wartości reprezentuje. Są one swoistego rodzaju archetypami, symbolami, znakami i ikonami samymi w sobie. Między tymi znanymi są też wizerunki osób nieznanych publicznie np. człowiek z koloratką – jako symbol pewnego zbioru wartości. Dłonie, oczy, światło, woda, lód, ogień, rdza – pojawiają się jako dopełnienie tych przedstawień i symbolizować mogą np. namacalność, obserwację, życie, płynność, nietrwałość, przemijanie.„

K – „Dziękuję za rozmowę i zapraszam na wystawę”.

* symbol
 

Wywiad i informacje
dostarczone przez organizatora.



 

 




» Najnowsze filmy

Filmy instruktażowe, prezentujące cyfrową edycję zdjęć w programie Photoshop.

Internetowe czasopismo
CYFROGRAFIA


 

Najnowszy numer czasopisma internetowego CYFROGRAFIA

 więcej...

Nauka obróbki zdjęć w programie Photoshop
Intensywny trening obróbki zdjęć wspierany między innymi stałym kontaktem z instruktorem za pośrednictwem Internetu.

25 jednostek lekcyjnych,  ponad 10 godzin filmów instruktażowych odtwarzanych na komputerze z płyt CD.
 

więcej...

  Copyright by Rafał Olszak 

  HTML template by ex-designz.net

Regulamin strony / Polityka prywatności