
|

Dlaczego wielu polskich fotografów ledwo wiąże koniec z końcem?
Odpowiedź zazwyczaj jest prostsza niż można by się spodziewać... Przestali się kształcić, a technika poszła daleko do przodu. Dzisiaj nie
wystarczy opanowanie aparatu cyfrowego i podstawowa wiedza na temat programu
Photoshop.
By zarabiać prawdziwe pieniądze konieczne jest opanowanie
tych narzędzi do perfekcji. Przydatna bywa także wiedza o programach
pokrewnych.
Jak długo można się łudzić, że Polacy będą kupowali
zdjęcia ślubne wyglądające jak za czasów PRL?
Konkretne zarobki
wymagają kształcenia się na bieżąco... I rzeczywiście robienia postępów,
choć wygodniej jest stwierdzić: to już widziałem, tę książkę już czytałem, jeden kurs
Olszaka mam, więc wszystko już wiem.
Polacy wyraźnie nie
rozumieją, że praktyczna nauka jest inwestycją. Z przerażeniem można
zauważyć, że Polscy fotografowie oszczędzają na dwóch najważniejszych
elementach biznesu: na rozwijaniu kompetencji oraz na promocji, ale to już
temat na inną dyskusję.
Oto wzorowe przykłady
wykorzystania grafiki komputerowej oraz cyfrowej fotografii. Doskonale
ilustrują, jak istotne jest to, co można by określić angielskim słowem
LIQUID, "ciekły". Płynne przechodzenie pomiędzy różnymi specjalizacjami jest
bardzo praktyczne i ważne.
Współczesny fotograf nie jest już tylko
operatorem aparatu, ale również grafikiem komputerowym. Każdy kto o tym zapomina, powinien też
zapomnieć o sensownych zarobkach...










|
|
|
|
|
|

|

|
|

Intensywny trening obróbki zdjęć wspierany między innymi stałym
kontaktem z instruktorem za pośrednictwem Internetu.
25 jednostek lekcyjnych, ponad 10 godzin filmów instruktażowych
odtwarzanych na komputerze z płyt CD.
|
 |
 |
|
więcej... |
|
|
|