
» Fotografia portretowa
|

Cyfrografia Portrety
"Odtajnione sekrety fotografii
portretowej i cyfrowej edycji zdjęć znane dotychczas wyłącznie
profesjonalistom."
- Eugenia Herzyk
Redaktor Naczelna
FOTO i FOTOGRAFIA CYFROWA
|
|
|
|

Olympus mju 1060 - cyfrowy aparat kompaktowy,
który można by określić urządzeniem inteligentnym. I bynajmniej nie chodzi
tu o takie opcje jak detekcja twarzy, czy automatyczne wykonywanie zdjęcie w
trybie tworzenia panoramy albo po wykryciu uśmiechu... choć te funkcje
aparat także posiada, w naszym rozumieniu miano "inteligentny" należy mu się
przede wszystkim ze względu na bardzo dobre automatyczne dopasowanie parametrów
fotografowania w przeważającej większości przypadków. Czyni to mju 1060
wręcz niezastąpionym dla tych wszystkich, którzy nie potrzebują manualnych
ustawień lub chcą
od nich po prostu odpocząć!
 Dobrej jakości,
stylowa obudowa prezentuje się atrakcyjnie.
 3-calowy ekran LCD
dobrze sprawuje się podczas kadrowania i oglądania zdjęć także w słoneczne
dni. Gorzej wypada w słabych warunkach oświetleniowych, kiedy pokazuje
się na nim mocny kolorowy szum. Dzięki wysokiej rozdzielczości 230 tysięcy
punktów, czytelność obrazu jest bardzo dobra.
 Smukła sylwetka i
aż 7-krotny zoom optyczny robią pozytywne wrażenie. Włącznik oraz spust
migawki ulokowane są wprawdzie blisko siebie, ale nie sposób je pomylić,
dzięki odpowiedniemu wyprofilowaniu oraz różnicom wielkości.
Aparat jest kompatybilny z kartami xD-Picture Card oraz microSD, lecz dla
wykorzystania w pełni potencjału urządzenia zalecane jest używanie bardzo
drogich xD-Picture Card. Wielka szkoda, że Olympus wciąż trzyma się swojej
strategii wymuszającej zakup właśnie tego rodzaju kart pamięci. Dla
porównania 1GB pamięci xD kosztuje mniej więcej tyle, co karta pamięci SD o
pojemności 4GB!
Mju 1060 pozwala na wykonywanie zdjęć seryjnych, ale
tylko w słabej jakości i rozdzielczości 3-megapikseli. Te ograniczenia
czynią tę funkcję niemal bezużyteczną
Kompakt Olympus mju 1060
posiada tryb fotografowania o nazwie inteligentna automatyka, który wykrywa
jedną z pięciu najczęściej fotografowanych scen i automatycznie dostosowuje
ustawienia, ostrość oraz ekspozycję. W większości przypadków tryb ten działa
bardzo dobrze. Aparat ma funkcję detekcji aż do 16 twarzy, w celu
wykonania ujęcia ukazującego możliwie najwyraźniej osoby występujące w kadrze.
Tryb ten działa bardzo trafnie.
Olympus mju 1060 włącza się szybko i
niemal natychmiast jest gotowy do fotografowania. Opóźnienie migawki jest
marginalne, a to bardzo dobry wynik jak na tę klasę sprzętu. Spowolniony
jest natomiast niestety dostęp do menu aparatu poprzedzony każdorazowo
prostą i nieciekawą animacją dostępnych opcji. Aparat z wierzchu prezentuje
się bardzo atrakcyjnie, ale zupełnie nieestetyczne są: animacja menu,
kiczowata animacja usuwania zdjęć (obrazek zmniejsza się i trafia do kosza),
podgląd informacji o danym zdjęciu (obrazek niechlujnie odchylony, w
fatalnej rozdzielczości i o postrzępionych krawędziach). To psuje dobre
wrażenie.
 Aparat mju 1060
ma kompaktowe rozmiary.
 Olympus mju 1060
dostępny jest w różnych wersjach kolorystycznych.

Odwzorowanie detali jest na dobrym poziomie, co gwarantują
dobra optyka oraz 10-megapikselowa matryca. Obraz posiada
charakterystyczny dla niedrogich konstrukcji cyfrowy deseń, ale jest on
widoczny dopiero przy znacznym powiększeniu, a nawet wówczas można go
określić jako dyskretny. To bardzo dobry rezultat jak na tę klasę aparatu.

7-krotny zoom optyczny pozwala na elastyczne kadrowanie zgodnie intencją
fotografa.

7-krotny zoom optyczny umożliwia znaczące przybliżenie fragmentu
obserwowanej sceny.
 7-krotny zoom
optyczny pozwala między innymi na znaczące przybliżenie, co umożliwia
fotografowanie starannie wyłowionych detali otoczenia. Uzyskanie wyraźnych,
nieporuszonych zdjęć jest łatwiejsze, dzięki zaimplementowanej w aparacie
stabilizacji obrazu.

Wprawdzie obiektyw aparatu mju 1060 nie daje do dyspozycji prawdziwego
szerokiego kąta, ale przy minimalnej ogniskowej udaje się objąć spory
fragment obserwowanej sceny. Zakres ogniskowych to 37-260 mm (ekwiwalent
dla aparatu małoobrazkowego).

 Odwzorowanie barw
jest na zadowalającym poziomie. Olympus mju 1060 nie przesyca
kolorów jak czyni to wiele cyfrowych aparatów kompaktowych.

Wprawdzie nie zawsze, ale w wielu przypadkach ze zdziwieniem ocenialiśmy
trafność odwzorowania kolorów.

Dużą zaletą jest szybki i skuteczny (jak na aparat kompaktowy) autofokus,
który radzi sobie bardzo dobrze. Wyjątkiem są sceny nocne, kiedy nieco
"wariuje".

Automatyczny balans bieli jest dość nieprzewidywalny, dwa ujęcia tej samej
sceny tylko minimalnie różniące się od siebie, mogą być skrajnie różnie
zarejestrowane! Często niestety na niekorzyść obrazu, który może wypaść
mdło.

Niestety funkcja tworzenia panoramy jest niedokładna, a co najgorsze
zapisuje gotowy obrazek w fatalnej jakości. Wielka szkoda, bo proces
wykonywania panoramy odbywa się w tak przyjemny sposób! Na dodatek funkcja
ta jest ograniczona ponieważ korzystanie z niej jest możliwe tylko w
połączeniu z kartami Olympus xD-Picture Card.

Mju 1060 pozwala wykonywać zdjęcia makro nawet z odległości 2cm!

Już przy ISO 320 krawędzi obiektów są mocno postrzępione przez szum.
Dostępne czułości ISO to auto, 64, 100, 200, 400, 800, 1600, 3200, 6400.

Mju 1060 może zostać zamontowany na statywie. Pomocna bywa także opcja
samowyzwalacza. Wprawdzie ze względu na brak ustawień manualnych, wpływ na
wygląd zdjęcia nocnego jest ograniczony, ale dzięki trybowi fotografowania
Sceny nocne uzyskuje się całkiem niezłe rezultaty.

Szeroki wachlarz dostępnych czułości ISO oraz stabilizacja obrazu, sprawiają że nawet w słabych
warunkach oświetleniowych udaje się uzyskiwać czytelne zdjęcia.
Podsumowanie Rafał Olszak o aparacie Olympus mju 1060
Mju 1060 przeznaczony jest dla osób, które chcą ograniczyć obsługę aparatu
fotograficznego do minimum, skupiając się głównie na kadrowaniu i chwytaniu
chwil, nie zaś zagłębianiu w ustawienia urządzenia. Ten aparat byłby pod tym
względem idealny gdyby nie dość nieprzewidywalny automatyczny balans bieli. Mju 1060 słabo też sprawdza się w fotografii nocnej - miewa poważne
trudności z ostrością. Na dobrym poziomie jest natomiast jakość i
rozdzielczość zdjęć. Świetnie sprawdza się matryca i pomiar światła, dzięki
czemu nawet w dość trudnych sytuacjach rzadko występują rażące przepalenia lub
niedoświetlenia. Cieszy dobre, na ogół nie przesycone odwzorowanie kolorów. Na
pochwałę zasługuje także 7-krotny zoom optyczny. Smuci nieco konieczność
zakupu drogich kart pamięci xD, jak również niedokładny i ograniczony tryb tworzenia
panoram. Biorąc to wszystko pod uwagę, można stwierdzić że choć Olympus mju
1060 nie jest urządzeniem bez wad, to stanowi jedną z ciekawszych
propozycji na rynku cyfrowych kompaktów w swojej klasie cenowej.
|
|
|
|

|

|
|

|

Najnowszy numer czasopisma internetowego CYFROGRAFIA więcej... |
|
|
Intensywny trening obróbki zdjęć wspierany między innymi stałym
kontaktem z instruktorem za pośrednictwem Internetu.
25 jednostek lekcyjnych, ponad 10 godzin filmów instruktażowych
odtwarzanych na komputerze z płyt CD.
|
 |
 |
|
więcej... |
|
|
|