Nikon D40
przyjazna lustrzanka
Test aparatu Nikon D40
  1. Wstęp
  2. Wygląd
  3. Video-prezentacja aparatu
  4. Specyfikacja techniczna
  5. Zawartość pudełka
  6. Ergonomiczność budowy
  7. Przygotowanie do fotografowania
  8. Fotografowanie
  9. Przeglądanie zdjęć
  10. Funkcje obróbki obrazu
  11. Test dołączonego oprogramowania
  12. Przykładowe zdjęcia
  13. Podsumowanie


    Aparat do testu
    dostarczyła firma Nikon Polska.

1. Wstęp

 

Nikon D40 – małych gabarytów lustrzanka, stworzona z myślą o amatorach, którzy mają wprawdzie aspiracje, by poznać bardziej zaawansowane techniki fotografowania, ale jednocześnie wymagają od aparatu łatwości obsługi i możliwości wykonywania poprawnych zdjęć przy minimum wysiłku.

Wśród cyfrowych lustrzanek Nikon D40 jest jednym z najmniejszych modeli. Nawet z włożonym akumulatorem i zamontowanym obiektywem jest bardzo lekki. Dla osób fotografujących w podróży nie stanowi praktycznie żadnego obciążenia. To lustrzanka, którą zawsze można mieć przy sobie – w przeciwieństwie do innych, cięższych i większych.

 

Dzięki programom tematycznym każdy fotografujący jest w stanie wykonać przyzwoite zdjęcia w najczęściej spotykanych sytuacjach. Tryby półautomatyczne i tryb manualny pozwolą natomiast sprostać wymaganiom bardziej złożonych warunków oświetleniowych.

Nikon wyraźnie wyłamał się z wyścigu liczby megapikseli – matryca Nikona D40 ma bowiem „tylko” 6,1 milionów pikseli efektywnych. Wprawdzie nie jest to wartość wysoka, ale nareszcie któryś z producentów otwarcie przyznał, że rozdzielczość z zakresu 6-8 megapikseli w zupełności wystarczy do większości zastosowań – zwłaszcza amatorskich. Ciekawe, czy spotka się to z uznaniem klientów,  nauczonych już przez specjalistów od marketingu w branży cyfrowych aparatów do przywiązywania nadmiernie dużej wagi do tego parametru. Dla niektórych - niestety - 6-megapikselowa matryca może oznaczać brak prestiżu, czego nie zrekompensuje nawet czarny kolor aparatu i logo znanej marki.

Złośliwcy mówią o Nikonie D40, że jest to zubożona wersja modelu D50. Wydaje się, że bardziej trafnym określeniem byłoby "wersja uproszczona" - celniej trafiająca w potrzeby typowego amatora, który potrzebuje przede wszystkim prostego w obsłudze, mało skomplikowanego sprzętu z dużym i wyraźnym ekranem LCD oraz bogatym arsenałem ułatwień. Nikon D40 na pierwszy rzut oka wydaje się właśnie taką, przyjazną lustrzanką.

 

 

Następny rozdział testu >>>




  Copyright by Rafał Olszak 

  HTML template by ex-designz.net

Regulamin strony / Polityka prywatności