» Bezpłatny biuletyn

Za darmo bądź zawsze na bieżąco, otrzymuj informacje o nowościach w serwisie i czerp praktyczną wiedzę z artykułów w biuletynie.
 
Zaprenumeruj podając swój adres e-mail:




 

 


ZNALEZIENI W SIECI - Leon Girtak

"kto nie zobaczy, ten nie zrozumie, o ile to możliwe w ogóle....
Rozumienie czegokolwiek nie ma tu żadnego znaczenia."

Nie każdy jest tak zapalonym internautą, by przebić się przez barierę portali internetowych przygotowanych dla uśrednionego, statystycznie uniwersalnego odbiorcy.

Internet wprawdzie stale się rozwija, ale wielu wciąż rzadko używa zaawansowanych ustawień wyszukiwarki. Mało kto zagląda na dalsze strony wyników wyszukiwania. Odpowiedzialny za taki stan rzeczy jest zapewne brak czasu.

A jednak warto zanurzyć się głębiej, płynąć pośród zaprawdę niekiedy zjawiskowych stron internetowych poświęconych fotografii. Internet jest wszakże przepełniony dziwactwem, ale wśród tego chaosu znaleźć można interesujące perełki. Radość z ich odkrywania rekompensuje godziny przekopywania się przez setki niezdarnie tworzonych stron. Im dalej poza główny trzon popularności - tym bliżej prawdziwego Internetu. "Odkryte zdjęcia i grafiki, a także sami twórcy, bywają intrygujące, prowokacyjne, ekscentryczne, ale wszystko to służy tylko zwróceniu uwagi na własną oryginalność.


Oryginalność zaś zawsze jest próżna - nie miejmy jej tego za złe. Kochajmy ją jak dziecko - bezwarunkowo. Szydzi bowiem z uniwersalizmu, przekracza granice, których sama nie dostrzega, zaś my widzimy je wyraźnie.


fot. Leon Girtak
"Te nudne, ciche,
ciepłe popołudnie i ... flaki"
Z cyklu EAT this SHIT


Na tropie oryginalności zawędrowałem na stronę
niejakiego Leona Girtaka, który na jednej z podstron zwraca się do odbiorcy:


"SYNDYKAT WYROBU RĘCZNEGO PASKUDZTWA

WYKONA NA EWENTUALNE ZAMÓWIENIE SZANOWNYCH PAŃSTWA
DOWOLNY PROJEKT GRAFICZNY. PORTRETY NIEMOWLĄT, STARYCH CIOTEK, DZIADÓW ANTENATÓW, KOBYŁ WŁASNYCH I CUDZYCH, A TAKŻE ŻYDÓW ZADUMANYCH, WYKLUCZONE!!!! NIE WYKONUJE SIĘ RÓWNIEŻ KOPII: KOSSAKÓW, WYSPIAŃSKICH, NIE DAJ BOŻE, MATEJKÓW, CZY INNYCH ,,WIELKICH ARTYSTÓW". PREFERUJE I REKLAMUJE SIĘ WYŁĄCZNIE WYROBY WŁASNE! JEŻELI SYNDYKAT ZDECYDUJE MIMO WSZYSTKO COŚ WYKONAĆ, TO ZROBI TO WEDŁUG WŁASNEGO REGULAMINU I WEDŁUG (co oczywiste) WŁASNYCH STAWEK. SUGESTIE ZAMAWIAJĄCEGO NIEMILE WIDZIANE , CHYBA ŻE ZOSTANĄ UZNANE PRZEZ AUTORA, ZA ISTOTNE DLA CAŁOŚCI PROJEKTU, LUB POWALĄ GO (autora, nie projekt) NA KOLANA NATYCHMIAST I BEZ ŻADNYCH WSTĘPNYCH ANALIZ. OPISANY TU WYPADEK JEST JEDNAK RZADKI, WŁAŚCIWIE NIEMOŻLIWY, I NIE MA ZASTOSOWANIA W RZECZYWISTOŚCI REALNEJ. WIĘC, JAK MAWIAŁ KIEDYŚ DANTE "LASCIATE OGNI SPERANZA, VOI CH`ENTRATE"" (przyp. red. Porzućcie wszelką nadzieję, wy, którzy tu wchodzicie).


Zanim zajrzałem do galerii tego osobliwego twórcy, dowiedziałem się jeszcze, że


"kto nie zobaczy, ten nie zrozumie, o ile to możliwe w ogóle....
Rozumienie czegokolwiek nie ma tu żadnego znaczenia."


Postanowiłem najpierw zajrzeć go galerii pod wymownym tytułem "EAT this SHIT". Cóż tam ujrzałem? Swoistą epatację niechęci do jedzenia sporządzonego ze zwierząt. Doprawdy przerażająca to wizja - jedzenie krwawi, rozpaczliwie uderza nas swoją wciąż żywą barwą jak otwarta rana, a nawet spogląda na nas swoim - zdawałoby się - ezoterycznym trzecim okiem.



fot. Leon Girtak "Kebab endowaginalny", z cyklu EAT this SHIT

 


fot. Leon Girtak "Nie zostawiaj mnie", z cyklu EAT this SHIT

 


fot. Leon Girtak "Krótki kurs chirurgii mózgu", z cyklu EAT this SHIT

Więcej zdjęć z cyklu EAT this SHIT na stronie autora: tutaj.
 

Spodobał mi się również cykl "Melancholie miasta", tworzony jak poprzedni ewidentnie, tak bliskimi każdemu cyfrografowi, technikami cyfrowymi...



fot. Leon Girtak, z cyklu Melancholie miasta

 

Sfotografowana architektura wygląda na totalnie odrealnioną, chwilami wręcz przypomina ilustracje z mrocznego komiksu. Zdjęcia przepełnione są mrocznym klimatem, który zdaje się autor szczególnie ceni. Twórca wyraźnie pastwi się nad widzem, epatując obrazami pełnymi katatonii (ani żywej duszy, same martwe budynki i pozbawione życia kadry), mroku i wydaje się czerpać z tego niewysłowioną przyjemność!
 



fot. Leon Girtak, z cyklu Melancholie miasta



fot. Leon Girtak, z cyklu Melancholie miasta

Więcej zdjęć stronie autora: tutaj.


Jakby tego było mało, na dokładkę mamy również okazję zapoznać się z demonami, a właściwie ich iście przerażającą wizualizacją, wszak demon częstokroć obrazowany był jak groteskowy diabełek. Tymczasem u Leona Girtaka, demony mają więcej z człowieka, niż ze zwierzęcia, z tą różnicą, że człowieczeństwo jest wywleczone i pokazuje swoje najmroczniejsze wnętrzności...



fot. Leon Girtak, z cyklu The Mons... Ters & Demons & Friends

 


fot. Leon Girtak, z cyklu The Mons... Ters & Demons & Friends

 

Podróż w głąb Internetu okazała się owocna w niezwykłe doświadczenia z pogranicza mroku dzięki kontaktowi z wyobraźnią Leona Girtaka - za pośrednictwem jego przetwarzanych cyfrowo fotografii.

 

Strona internetowa Leona Girtaka:
http://www.svrp.mad.tmseast.com/

 

 




» Najnowsze filmy

Filmy instruktażowe, prezentujące cyfrową edycję zdjęć w programie Photoshop.

 

 

 

  Copyright by Rafał Olszak 

  HTML template by ex-designz.net

Regulamin strony / Polityka prywatności