|
50 tys. euro - taką kwotę może wygrać każdy fotograf, zarówno amator, jak
i zawodowiec, w konkursie fotograficznym Make History, który organizuje w
całej Europie marka Lee . Z kilkuset wybranych do finału prac wyróżnionych
zostało już sześć fotografii autorstwa Polaków.

Istnieje wiele dróg ku temu, by stać się pięknym. Bądź sobą.
Konkurs Make History („Tworzymy historię”) jest dla każdego - wystarczy
zdjęciem lub kilkoma opowiedzieć historię zaczerpniętą z własnego życia.
Temat, miejsce i styl fotografii dowolny, chodzi tylko o to, by opowiadała
szczególną dla autora chwilę. Odkąd w styczniu zainaugurowano konkurs w
Barcelonie wśród kilkuset wybranych prac są m. in. takie, które
przedstawiają wyścig po czekoladę w Turcji, imprezy fetyszystów w Miami,
nocną zabawę pod wieżą Eiffela, połykanie ognia w Mediolanie, czy malowanie
graffiti na pociągach w Londynie. Pozostałe opowieści konkursowiczów z
dowolnego miejsca na Ziemi można zobaczyć na stronie www.makehistory.eu.
Wśród nich są 23 zdjęcia z Polski.
Sześć spośród polskich prac („The Smoke”, „The Passion”, „Is heaven too
far?”, „Happines is easy”, „Theater girl” i „Drummer's dream”), zostało
opublikowanych w lipcowym wydaniu Vogue Italia – jednego z najbardziej
prestiżowych magazynów mody, dla którego pracują najlepsi na świecie
fotografowie. Inne polskie prace czekają na publikacje w kolejnych
luksusowych magazynach. Wszyscy uczestnicy konkursu mają szanse na główną
nagrodę.

Wciąż walcząca o swoje prawa
Lee Make History potrwa do 2009 r., ale co sześć miesięcy jury złożone z
fotografów, stylistów i dziennikarzy modowych, będzie dokonywać kolejnej
eliminacji prac, które będą publikowane w ramach kampanii reklamowej Lee w
najbardziej prestiżowych europejskich magazynach poświęconych modzie.
Dodatkowo, trafią na ekspozycję we flagowych sklepach firmy w Europie. Na
koniec roku wyłoniony zostanie laureat - zwycięska historia zgarnie 50 tys.
euro.
Jak się okazuje konkurs to nie tylko współzawodnictwo. Jego uczestnicy
stworzyli internetową społeczność, której członkowie kontaktują się poprzez
myspace.com i osobiste blogi, i w ten sposób wymieniają się fotografiami
oraz zwierają przyjaźnie.

Paryż, 2006. Ten facet ma wypisaną na twarzy całą historię...
Historia wciąż się pisze i nadal można nadsyłać swoje opowieści…
Wystarczy tylko:
- mieć ukończone 18 lat
- wypełnić formularz zgłoszeniowy dostępny na stronie www.makehistory.eu i
odesłać go wraz ze zgłaszaną pracą (zdjęcie można wysłać także za
pośrednictwem strony internetowej)
- do fotografii dołączyć krótki opis (do 250 znaków) z informacjami o czasie
i miejscu jej wykonania.
Szczegóły na polskiej stronie konkursowej:
www.makehistory.pl

Ja i moi nowi współlokatorzy...
|