|
 fot. Marcin Porembski
Generalnie fotografia ma prawo się podobać - ma swój klimat dzięki żółtemu
(ciepłemu) przebarwieniu, które w oczywisty sposób kontrastuje z chłodem
sytuacji (wszystko pokryte śniegiem). Większe ślady na przednim planie i
coraz mniejsze na każdym dalszym wywołują wrażenie głębi, pewnej
perspektywy.
Istotną wadą zdjęcia jest natomiast niefortunne pojawienie się drzewa po
lewej stronie - jego sylwetka oraz cień przezeń rzucany tworzą na obrazie
grubą czarną "kreskę", która przedziela kadr na dwie części.

Tego rodzaju zabiegi należy stosować z duża precyzją w wyjątkowych
okolicznościach. Tu próba urozmaicenie zdjęcia ulokowaniem punktu światła w
koronie drzewka, okazała się w rzeczywistości pułapką - zamiast
uatrakcyjnienia, uzyskano niekorzystne podzielenie kadru.
Powrót do strony kursu
|