|

fot. Małgorzata Przytulska "Córka rybaka"
Więcej przestrzeni znajduje się w obszarze, w stronę którego jest
zwrócona fotografowana dziewczynka, co jest jak najbardziej poprawne.
Specyficzny, niemal kwadratowy kadr nie mówi nam jednak zbyt wiele o tym, co
zainteresowało dziecko. W prawym górnym rogu widzimy wprawdzie fragment
łodzi, ale o tym "co autor chciał przekazać" mówi nam dopiero tytuł zdjęcia
- Córka rybaka. To niedobrze, gdy zamiast wyrazu zdjęcie posiłkuje się
tytułem. Żeby lepiej zrealizować koncepcję córki rybaka, wydaje się, że kadr
powinien być znacznie szerszy - aby widz na pierwszy rzut oka widział w
jakim otoczeniu znajduje się dziecko, na co spogląda, czym jest
zainteresowane. W tej chwili wiemy o otoczeniu zbyt mało. Nie widzimy także
ojca, a jego obecność nie jest wyrażona w żaden sposób jak chociażby poprzez
emocje na twarzy dziecka. Dziewczynka wydaje się chwilami sfotografowana
niejako z łapanki, z braku innego motywu godnego uwagi w pobliżu. Być może
zdjęcie byłoby lepsze, gdyby zrobić z niego portret portowej dziewczynki, z
umorusaną twarzą. Należałoby się pochylić, aby przyjąć perspektywę dziecka
(teraz jest oglądane z góry, a więc niejako "oceniane"), użyć dłuższej
ogniskowej lub podejść bliżej. W tle mogłyby znaleźć się maszty, co
jednoznacznie mówiłoby o tym w jakim otoczeniu jest dziecko.
Poprawy wymaga także charakterystyka tonalna fotografii - zdjęciu brakuje
kontrastu.
Powrót do strony kursu
|