|



Fragment obszernej recenzji opublikowanej we
wrześniowym (2006) numerze czasopisma CYFROGRAFIA.
Całkowicie unikalną funkcją Cyber-shota DSC-N1, możliwą z uwagi na
obecność dotykowego monitora, jest dodawanie elementów graficznych do zdjęć
– różnorodnych teł, napisów i ozdobników. Po otwarciu zakładki Maluj w
trybie odtwarzania ukazują się narzędzia – piórko, któremu przypisuje się
określoną grubość i kolor, stempel (15 wzorów do wyboru, różna kolorystyka)
i gumka, służąca do usuwania wprowadzonych elementów. Jest tam też ikona
powrotu do poprzedniego kroku i kasowania wszelkich zmian, a także ikona
zapamiętywania w postaci osobnego pliku zmodyfikowanego przez nas obrazka.
Efekty nie są może porywające w porównaniu do możliwości Photoshopa, ale
„malowanie” zdjęć może dawać zabawne rezultaty. I jeszcze jedno -
pomalowanych zdjęć lepiej nie oglądać na ekranie monitora komputerowego,
dodane elementy są bowiem niskiej rozdzielczości i ukazują się jako wybitnie
spikselizowane
Przykładowe zdjęcia



Najważniejsze cechy
matryca z 8.1 miliona efektywnych pikseli (CCD, 1/1.8 cala)
3-krotny zoom (ekwiwalent 38-114 mm f/2.8-5.4)
3-calowy, dotykowy monitor LCD (230 400 pikseli)
brak celownika optycznego
maksymalna czułość ISO 800
dobór ekspozycji automatyczny lub manualny
trzy rodzaje pomiaru światła
trzy tryby autofokusa
wydajny akumulator Stamina
karta pamięci Memory Stick Duo, 26 MB pamięci wewnętrznej
USB 2.0 Hi-Speed
funkcja albumu
funkcja dodawania elementów graficznych do zdjęcia
efektowne prezentacje zdjęć z muzyką
wymiary 97 x 61 x 23 mm
masa 185 g (z baterią)
cena 1509 zł (www.fotoexpert.pl)
Więcej testów aparatów cyfrowych
w czasopiśmie CYFROGRAFIA.
Sprzęt do testu dostarczyła firma
4MANY
www.fotoexpert.pl
 |