 |
|
Portretowanie, czy to w malarstwie, rysunku, rzeźbie,
czy w fotografii należy do najtrudniejszych dziedzin sztuki wizualnej.
Paradoksalnie najwięcej wyzwań stawia fotografii,
a to z uwagi na stosunkowo bezproblemowe uzyskiwanie wizerunku
portretowanej osoby. |
Przeciętny pstrykacz, użytkownik w pełni zautomatyzowanego kompakta – a
taka jest przecież większość fotografujących – przy zdjęciach portretowych
nie zwraca nawet uwagi na niuanse warsztatowe, takie jak dobór właściwego
obiektywu, czy ekspozycji. Jednak nawet on, gdy jest osobą wrażliwą na
odbiór obrazu, potrafi dokonać oceny oglądanych przez siebie portretów, choć
często nie zastanawia się nawet nad stosowanymi jej kryteriami.
Fotografia portretowa, którą uznajemy za dobrą, powinna być przede
wszystkim:
• wiarygodna,
• interesująca,
• prawidłowo skomponowana,
• nienaganna technicznie.
Wybitne portrety, oprócz wymienionych wyżej cech, mają jeszcze w sobie to
„coś”, co je wyróżnia spośród dobrych i powoduje, że stają się elementem
dziedzictwa kulturowego i przechodzą do historii.
Portret wiarygodny
Zdjęcie portretowe tym różni się od dokumentacyjnego, że oddaje nie tylko
wygląd, ale i charakter przedstawionej na nim osoby. Zadaniem fotografa,
wykonującego zdjęcia do dowodów, czy legitymacji, jest jak najwierniejsze
odzwierciedlenie wizerunku – zdjęcia tego typu służą bowiem celom wyłącznie
identyfikacyjnym. Portrecista stoi przed znacznie trudniejszym wyzwaniem,
polegającym na pokazaniu nie tylko tego, jak dana osoba wygląda, ale także
kim jest.
Portret zawsze zawiera w sobie pierwiastek twórczości tego, który go
wykonuje. Proces twórczy można podzielić na trzy etapy. Pierwszy, to
wyrobienie sobie przez fotografa zdania na temat osobowości portretowanej
osoby, czy to na podstawie obserwacji jej zachowania, rozmowy z nią, czy też
tego, jak jest oceniana przez otoczenie. W etapie drugim fotograf wymyśla, w
jaki sposób tę osobowość wyrazić na zdjęciu. Trzeci etap – to realizacja
pomysłu przy zastosowaniu odpowiednich środków warsztatowych, począwszy od
sprzętu i oświetlenia, poprzez wybór odpowiedniego kadru i warunków
ekspozycji, na obróbce w programie graficznym kończąc.
Poprzez zaprzeczenie można powiedzieć, że portret wiarygodny to taki, który
nie jest sztuczny. Sztuczność wynikać może na przykład z nienaturalnej,
sztywnej pozy portretowanego, doznającego swoistego paraliżu na widok
skierowanego w niego obiektywu. Może też być rezultatem niefortunnej,
„radosnej” twórczości fotografa, który na przykład portretowanej staruszce
wpina do włosów dziecięcą kokardkę. Warto tu zaznaczyć, że sztuczność
portretu nie jest wywoływana li tylko przez sam fakt pozowania osoby do
zdjęcia. Równie naturalny bywa zarówno portret pozowany, jak i ten
niepozowany i to niezależnie od tego, czy jest wykonywany za zgodą
fotografowanego, czy też nie. Każdy z tych rodzajów portretu może też być
sztuczny.
Za wyjątkiem portretów „z ukrycia” w uzyskiwaniu wiarygodnych zdjęć
portretowych bardzo pomaga fotografowi łatwość nawiązywania kontaktów z
ludźmi. Uśmiech i miła pogawędka potrafią skruszyć nawet najtwardsze lody
nieśmiałości i spowodować, że model rozluźnia się przed obiektywem. Gdy mamy
do czynienia z osobą wyjątkowo spiętą, naszym sprzymierzeńcem jest jej
zmęczenie, gdy nie ma już siły „pozować” – stąd zresztą często najciekawsze
portrety powstają pod koniec sesji zdjęciowej. Jeśli portretowany nie jest
cierpliwy, lub gdy mamy do dyspozycji niewiele czasu, starajmy się po prostu
wykonać jak najwięcej zdjęć – szanse uzyskania wiarygodnego rosną
proporcjonalnie do ich liczby.
Wiarygodności fotografii portretowej sprzyja też wcześniejsze przemyślenie
wszystkich wymienionych etapów jej powstawania. Na przykład charakter
ruchliwego, pełnego ekspresji dziecka lepiej wyrazić fotografując podczas
zabawy na świeżym powietrzu, niż ustawiając nieruchomo w studiu. Osobowość
steranego pracą rolnika dobitniej wyrazi jego portret na tle wiejskiego
krajobrazu niż przepełnionej nadmorskiej plaży.
Jeśli oglądający zna przedstawioną na zdjęciu portretowym osobę, łatwo mu
ocenić, czy portret jest wiarygodny, czy to, co fotograf „opowiada” o niej
jest zgodne z jej cechami charakteru. Gdy jest to osoba obca, zawierza
intuicji lub swojemu wyobrażeniu o ludziach i świecie. Wydaje się jednak, że
znacznie łatwiej przychodzi nam ocena wiarygodności portretu poprzez negację
– otóż bez problemu rozpoznajemy portrety sztuczne. Od razu czujemy, że coś
w nich nie gra, ktoś tu oszukuje, nie ma w tych zdjęciach prawdy.
| Portret interesujący
Interesująca fotografia to taka, która wyróżnia się spośród innych.
Zarówno oglądając portfolia znanych fotografów, jak i rodzinne albumy,
na niektóre zdjęcia bardziej zwracamy uwagę, niż na inne. Dlaczego? Bo
mają w sobie jakiś element, dzięki któremu odbiegają od standardów,
jakiś „smaczek”. W przypadku portretów takim „smaczkiem” może być na
przykład nietypowy kadr, oryginalna kompozycja, ciekawe oświetlenie,
niezwykły ubiór i makijaż, trafnie dobrany rekwizyt, czy niebanalne
otoczenie. |
|
 |
I nie chodzi tu o udziwnianie, czy usilne staranie się o ponad przeciętność.
Czasem ów „smaczek” jest dziełem przypadku, bo na przykład model zrobił
nagły gest, ale zwykle jego obecność jest miarą mistrzostwa fotografującego,
która wyraża się w umiejętności postrzegania tego, czego nie widzą inni, a
także w olbrzymiej wyobraźni.
Znakomitym sposobem na uzmysłowienie sobie, jakie cechy posiada interesujący
portret, jest porównywanie wykonywanych przez różnych fotografów zdjęć
znanych osób, tak zwanych „celebrities”. To zresztą od dawna dość chętnie
uprawiana przez zawodowych fotografów dziedzina, przede wszystkim z uwagi na
dość wysokie zarobki i perspektywę dzielenia wraz z fotografowaną osobą
sławy. Wykonanie oryginalnego portretu „celebrity” jest niezwykle trudne,
bowiem była już ona fotografowana setki, a nawet tysiące razy.
Jedną z dróg uzyskania interesującego portretu jest przełamywanie
popularnych stereotypów. W fotografii portretowej jest ich wiele, choćby
dotyczących kadrowania – konieczność zmieszczenia całej twarzy na zdjęciu,
zgodność z regułą „złotego podziału”, typowe ustawienia (en face, en trois
quart, profil). A cóż nam szkodzi spróbować czegoś niezgodnego z tymi
zasadami, szczególnie gdy dysponując cyfrowym aparatem nie mamy obawy o
marnowanie cennego filmu?
Szanse na uzyskanie interesującej fotografii są oczywiście większe, gdy
interesujący jest sam model – na przykład jest nim ozdobiony pióropuszami
Papuas, czy wychudzony jogin z indyjskiego miasteczka. Ale tu na fotografa
czyha pułapka, bo gdy wyłączy jakąkolwiek własną kreatywność, ryzykuje, że
wykona zaledwie zdjęcie dokumentacyjne.
Portret prawidłowo skomponowany
Rozdział o kompozycji zajmuje poczesne miejsce w każdym szanującym się
podręczniku fotografii. Na co zwracać szczególną uwagę przy komponowaniu
zdjęć portretowych?
Przede wszystkim musimy podjąć decyzję na temat obecności lub nieobecności
tła w wykonywanym przez nas portrecie. W tym pierwszym przypadku mamy dwie
możliwości. Jeśli skupiamy się wyłącznie na twarzy, lub sylwetce modela,
najlepiej, aby tło było całkowicie neutralne, jednolite i jednobarwne.
Natomiast gdy tło ma być współgrającym w całości kompozycji elementem
zdjęcia, powinno być tak dobrane, by podkreślać to, co o osobie
portretowanej chcemy powiedzieć. Może to być krajobraz, mieszkanie, miejsce
pracy, zaaranżowana scenka w studiu. Nigdy jednak w portrecie tło nie może
dominować, czy rozpraszać uwagę oglądającego.
W kompozycji portretów z tłem istotną rolę odgrywa usytuowanie modela w
kadrze. Możliwości jest tu wiele, rzadko optymalnym miejscem jest środek.
Równie ważne jest zachowanie odpowiednich proporcji pomiędzy obszarem
zajmowanym przez tło i wielkością twarzy, czy sylwetki portretowanej osoby,
tak aby od razu było wiadomo, że to ona jest głównym obiektem zdjęcia.
W drugim przypadku, gdy twarz portretowanej osoby zajmuje cały kadr,
dokładnego przemyślenia wymaga świadome jego zaplanowanie. Tego typu
portrety skupiają się na rysach, minie, wyrazie oczu – fotograf musi
zadecydować, który z tych elementów jest najważniejszy. Nasuwa się tu
analogia do reguł kobiecego makijażu – jeśli intensywnie szminkuje się usta,
oczy powinny być pomalowane delikatnie. I odwrotnie – przy wyraźnie
podkreślonych cieniami do powiek i tuszem do rzęs oczach unikać należy
krzyczących swoją barwą szminek.
Właściwa kompozycja to także panowanie nad kontrastami i odpowiednia
równowaga kolorów (w zdjęciach czarno-białych – rozłożenie odcieni
szarości). W portretach należy stosować te same zasady tego dotyczące, co w
innych dziedzinach fotografii. Podobnie świadomie wykorzystać można regułę
„złotego podziału” (trójpodziału), która wyznacza w obrazie tak zwane „mocne
punkty”. Mówi ona, że na elementy obrazu usytuowane w tych punktach
oglądający zwraca największą uwagę. Jeśli zatem przy zdjęciu zbliżenia
twarzy w jednym z nich umieścimy oko, to ono stanie się dominującym jego
fragmentem.
O ważności poszczególnych elementów obrazu decyduje także rozkład głębi
ostrości. To, co jest ostre, widz uznaje za najbardziej istotne, hierarchię
pozostałych fragmentów zdjęcia określa stopień ich nieostrości. Ponieważ o
charakterze człowieka w olbrzymiej mierze mówią jego oczy, najczęściej w
zdjęciach portretowych są one ostre „jak żyleta”. Innymi słowy, to właśnie
na oczy modela fotograf ustawia ostrość. Inna oczywista zasada - im mniej
rozmyte jest tło, tym ma ono większy udział w odbiorze portretu.
Portret nienaganny technicznie
W każdej dziedzinie sztuki, aby tworzyć dzieła należy najpierw do perfekcji
opanować warsztat. Nienaganność techniczna w fotografii polega przede
wszystkim na świadomym stosowaniu właściwego jej warsztatu. Niezwykle rzadko
można uzyskać dobre zdjęcie przypadkowo.
Fotografia nazywana jest sztuką malowania światłem. To bardzo trafne
określenie, zwracające jednocześnie uwagę na to, że podstawowym kryterium
nienaganności technicznej zdjęcia jest prawidłowa jego ekspozycja.
Niedoświetlenie lub prześwietlenie portretu jest błędem, który go z góry
dyskwalifikuje, niezależnie od tego, jakby był on wiarygodny, interesujący,
czy prawidłowo skomponowany.
Mankamenty zdjęć portretowych pochodzą także z niedostatecznego panowania
przez fotografa nad oświetleniem. Wybór rodzaju oświetlenia – naturalne czy
sztuczne, kontrastowe, czy rozproszone - to jedna z najważniejszych decyzji
fotografa przy portretowaniu. Tu nie ma jakiejś ogólnej reguły, mówiącej
które oświetlenie jest dobre do portretu, a które nie. Ponieważ w istotny
sposób wpływa ono na atmosferę zdjęcia, podkreśla także charakter
portretowanej osoby, a więc do tego, co chcemy o niej powiedzieć powinno być
dobrane.
Sporo mankamentów zdjęć portretowych można usunąć w programie graficznym –
na przykład inaczej wykadrować, usunąć zbędny element, rozjaśnić lub
przyciemnić, albo wyostrzyć czy rozmyć określony fragment zdjęcia. Jednak
nawet najlepszy program tego typu nie zniweluje oczywistych błędów. Kłania
się tu znane angielskie powiedzenie – „garbage in, garbage out”
Finalną postacią portretu fotograficznego jest zwykle wydruk lub odbitka,
oczywiste jest więc, że także na ich nienaganność techniczną trzeba zwracać
uwagę. Czarno-biała odbitka powinna być wyplamkowana, na odbitce kolorowej
kolory prawidłowo skorygowane, a wydruk wykonany na najlepszym papierze przy
zastosowaniu najlepszych tuszy. Na koniec portret należy oprawić w gustowne
passe-partout i ramkę.
Powrót do listy artykułów
|