|
Prezentując ten aparat Canon niejako ustanowił nową klasę lustrzanek –
stosunkowo przystępnych cenowo modeli z praktycznie pełnoklatkową matrycą.
Na pewno wzbudzi ona zainteresowanie różnej maści fotografów, poszukujących
poręcznego narzędzia do uzyskiwania zdjęć bardzo wysokiej jakości, a którzy
ze względów finansowych nie mogą sobie pozwolić na kupno EOSa 1Ds Mark II.

Matryca w Canonie EOS 5D jest typu CMOS, ma format bliski klatce filmu
małoobrazkowego (23.9 x 35.8 mm) i zawiera 12.8 miliona pikseli. W praktyce
rozdzielczość ta oznacza, że jesteśmy w stanie zarejestrować nawet
najdrobniejsze szczegóły sceny z naprawdę dużą, niekiedy wręcz zaskakującą
dokładnością. Pojedyncze płatki śniegu, ptaki w oddali… to zaledwie
przykłady obiektów, które możemy ze zwierzęcą ciekawością podziwiać na
monitorze komputera, po uprzednim powiększeniu podglądu do 100 procent.
Często są to szczegóły, których podczas fotografowania nawet nie
zauważyliśmy, więc obcowanie ze zdjęciami wykonanymi Canonem EOS 5D może być
bardzo interesującym doświadczeniem.
Canon EOS 5D jest bardzo poręczną lustrzanką. Wygodny uchwyt pozwala na
pewne trzymanie jej w dłoni. Aparat ma obudowę magnezową i słuszną wagę (sam
korpus – 810 g), która sprzyja stabilnemu trzymaniu podczas wykonywania
zdjęć. Solidna, pozbawiona jakichkolwiek niedomówień konstrukcja, daje
poczucie rzetelnego wykonania i dużej trwałości.

Trzymać to narzędzie w dłoni to czysta przyjemność, która trwa oczywiście
również podczas fotografowania. Łatwy dostęp do przycisków, mądrze ulokowane
pokrętła, wygodny i bardzo praktyczny joystick, duży (2.5 cala) monitor LCD
z pięciostopniową skalą jasności – wszystko to sprawia, że użytkowanie
aparatu odbywa się bez żadnych zgrzytów. W sposób wręcz intuicyjny dociera
się do pożądanych opcji, szybko nawiguje w menu, bez trudu odnajduje
właściwe elementy sterujące. Na szczególną pochwałę zasługuje wspomniany
joystick, który świetnie sprawuje się podczas oglądania zdjęcia w
powiększeniu, wybierania punktu AF, czy korygowania balansu bieli.

Wizjer jest duży i jasny, dzięki czemu kadrowanie przebiega w sposób
komfortowy. Do dyspozycji jest pokrętło regulacji dioptrii (zakres od -3 D
do +1 D) i zdejmowana muszla oczna (co umożliwia zasłonięcie okularu
celownika, aby światło nie dostawało się do środka, gdy fotografujemy bez
patrzenia w wizjer).

Punktów autofokusa jest dziewięć, a wyboru aktywnego dokonuje się łatwo i
dosyć szybko joystickiem. Użytkownik może także dokonać zmiany matówki ze
standardowej na matówkę z siatką, która sprawdza się zwłaszcza wtedy, gdy
chce się zachować odpowiednią orientację kadru, lub też matówkę
superprecyzyjną. Sześć dodatkowych, wspomagających punktów autofokusa jest
aktywnych w trybie AI SERVO, to znaczy wówczas, gdy zamierzamy fotografować
obiekty ruchome.

Na górnej ściance aparatu usytuowano:
• pokrętło trybów fotografowania,
• sanki do lampy błyskowej,
• kilka przycisków umożliwiających łatwy dostęp do takich ustawień jak
czułość ISO, tryb automatyki ostrości, czy opcje balansu bieli,
• przycisk podświetlania panelu LCD,
• panel LCD, na którym wyświetlane są symbole, odnoszące się do bieżącego
trybu pracy aparatu,
• kółko nastaw związanych głównie z fotografowaniem,
• spust migawki, który ma dwa położenia robocze: wciśnięty „do połowy”
(włącza automatykę ostrości, jeśli aktywna) i „do końca” (wykonuje zdjęcie).
Warto zwrócić uwagę na fakt, że Canon EOS 5D nie ma wbudowanej lampy
błyskowej. Nie jest to wprawdzie zaletą aparatu, ale nie obniża również jego
wartości. Wbudowana lampa na ogół sprawia wrażenie wyłącznie gadżetu, który
rzadko okazuje się naprawdę przydatny i realnie zaspokajający potrzeby
dodatkowego oświetlenia. Przy przedsięwzięciach poważnych wbudowana lampa na
niewiele się zdaje, a Canon EOS 5D do zabawy raczej służyć nie będzie,
zwłaszcza, że swoją klasą jest zbliżony do profesjonalnych konstrukcji.
Tryb fotografowania wybiera się przy pomocy pokrętła wygodnie ulokowanego u
góry, z lewej strony. Dostępne tryby to: pełna automatyka, programowa
automatyka ekspozycji, preselekcja czasu, preselekcja przysłony, ręczne
nastawianie czasu i przysłony, naświetlenie przy czasach dowolnie długich
(B) i nastawy użytkownika (Custom).
U dołu aparatu znajduje się komora na akumulator. Litowo-jonowy akumulator
BP-511A oraz ładowarka są w komplecie. Wkładanie i wyjmowanie akumulatora
przebiega bezstresowo. Mechanizm zatrzaskowy jest prosty w obsłudze. Aparat
wyposażony jest oczywiście w gwint dla statywu. Gwint jest metalowy i
znajduje się pod osią optyczną obiektywu.

Do Canona EOS 5D można dołączyć od dołu uchwyt, który zwiększa poręczność
aparatu przy kadrach pionowych, a jednocześnie mieści dwa akumulatory,
stanowiące dodatkowe źródło zasilania.
Prawy bok Canona EOS 5D zawiera slot na kartę pamięci. Możemy w nim umieścić
kartę Compact Flash I lub II, a także mikrodysk.
Na lewym boku znajduje się między innymi gniazdko synchronizacji PC – aparat
może być z powodzeniem wykorzystywany w warunkach studyjnych. Metoda
polegająca na podłączeniu kabla synchronizacyjnego wydaje się może mniej
komfortowa, ale można ją uznać za bardzo pewną.
Gniazdko DIGITAL służy do podłączenia aparatu do drukarki. Canon EOS 5D
współpracuje z drukarkami w standardach PictBridge, CP Direct i Buble Jet
Direct. Aparat jest także wyposażony w wyjście TV, dzięki czemu zdjęcia
można oglądać na ekranie telewizora, oraz w gniazdko typu N3 do zewnętrznego
wyzwalania. Pewien dyskomfort budzi elastyczna, niezbyt przyjaźnie
zaprojektowana osłonka gniazdek, która po prostu irytuje ilekroć chcemy ją
zdjąć lub nałożyć na miejsce.

Aby w pełni wykorzystać potencjał aparatu, najlepiej jest użyć
profesjonalnej optyki, oznaczonej symbolem L lub specjalnych obiektywów EF,
skonstruowanych pod kątem współpracy z cyfrowymi lustrzankami.
Przelicznik ogniskowej wynosi 1, a więc ogniskowa nie jest wydłużana, a kąt
widzenia nie ulega zmniejszeniu, jak to się dzieje w przypadku aparatów o
mniejszej matrycy. Canon EOS 5D nie współpracuje z obiektywami typu EF-S.
Zdjęcie wykonane Canonem EOS 5D przy ustawionej ogniskowej obiektywu 28 mm
zapewnia naprawdę szeroki kadr. W przypadku lustrzanek niepełnoklatkowych
efekt zdjęciowy byłby porównywalny z uzyskanym przy użyciu obiektywu
standardowego.

Duża rozdzielczość matrycy Canona EOS 5D sprawia, że liczba rejestrowanych
szczegółów bywa wręcz powalająca. Aparat zarejestrował nawet obecność ptaka
lecącego w oddali.
Obrazy składające się z 12.8 milionów pikseli, stworzone przy pomocy
zaawansowanej technologicznie, pełnoklatkowej matrycy CMOS, umożliwiają
dokładną rejestrację nawet najdrobniejszych szczegółów otoczenia, jak
chociażby pojedyncze gałązki i liście.

Canon EOS 5D korzysta z tego samego systemu redukcji szumów, jaki stosowany
jest także w sprzęcie profesjonalnym, przez co pozwala na uzyskiwanie
przyzwoitych obrazów nawet przy czułości rejestracji ISO 1600. Prezentowane
zdjęcie nocne zostało wykonane „z ręki”, ale dzięki użyciu owej ekstremalnej
czułości, ostrość jest bardzo dobra – widać pojedyncze płatki śniegu!

Dzięki trybom manualnym, a w szczególności trybowi B, Canon EOS 5D jest
znakomitym narzędziem do fotografii nocnej. Wpływ na ostateczny wygląd
fotografii jest naprawdę duży. Dostępne są czułości w zakresie ISO 100 do
ISO 1600, nastawiane co 1/3 EV. Przy długich czasach naświetlania, gdy nie
mamy pod ręką wężyka spustowego, zbawienny okazuje się samowyzwalacz.

Użytkownik może wybrać z poziomu menu aparatu jeden ze stylów zdjęcia
(Picture Style). Style mają ustawione parametry kontrastu, ostrości,
odcienia i nasycenia barw w taki sposób, aby fotografia danej sceny
wyglądała bardziej atrakcyjnie.

Styl STANDARD
Styl LANDSCAPE
Na przykład styl LANDSCAPE (krajobraz) wzmacnia błękity i zielenie, ostro
zarysowuje krawędzie, co uatrakcyjnia pejzaże i sprawia, że gałęzie drzew są
wyraźniejsze, a liście mocniej nasycone. Inne style to:
• STANDARD – obraz żywy i możliwie jak najostrzejszy,
• NEUTRAL – naturalne nasycenie barw, naturalna ostrość rysowania krawędzi,
• FAITHFUL – wierne odtwarzanie kolorystyki,
• PORTRAIT – miękkie rysowanie i słabsze kontrasty, subtelne odtwarzanie
odcieni skóry,
• MONOCHROME – zapisywanie obrazu w odcieniach szarości lub odcieniach
innego koloru.
Użytkownik może również definiować trzy własne style, a także modyfikować
pozostałe. Z jednej strony opcja stylów wydaje się dość interesując – być
może faktycznie zaoszczędza czas spędzony później na obróbce obrazu w
programie graficznym. Z drugiej jednak, jeśli faktycznie style są tak
przydatne, jak zapewnia producent, to czemu otrzymujemy zaledwie trzy własne
opcje stylu? Ponadto wydaje się, że użytkownicy tak ambitnego cyfrowego
urządzenia, jakim bez wątpienia jest Canon EOS 5D, już dawno wyszli poza
klasyczny warsztat fotografowania sprzętem analogowym i zdają sobie sprawę z
tego, że praca w tak zwanej cyfrowej ciemni, to znaczy edycja obrazu w
programie graficznym, jest nieodłącznym elementem fotografii cyfrowej. W tym
kontekście style, choć stanowią ciekawy dodatek, nie wydają się mieć
znaczącej wartości. O tym jednak każdy musi zadecydować indywidualnie.

Styl STANDARD
Styl WŁASNY
Wprawdzie Canon EOS 5D wykonuje tylko 3 klatki na sekundę, ale w pełnej
dostępnej rozdzielczości. Wartość ta nie zaspokoi bardzo wymagających, ale
jest wystarczająca do wielu celów. Ponadto bufor Canona EOS 5D jest w stanie
sprostać serii 60 zdjęć JPEG z najwyższą rozdzielczością oraz serii 17
obrazów RAW.
Do aparatu dołączone jest oprogramowanie Digital Photo Professional w wersji
1.5, Photoshop Elements 2.0 oraz Canon Digital EOS Solution – jednym słowem
wszystko, co może być potrzebne do pracy z fotografiami cyfrowymi na
podstawowym, a nawet nieco bardziej zaawansowanym poziomie.
Choć Canon EOS 5D z pewnością nie zalicza się do aparatów, które mają
przyciągać klientów atrakcyjnym wyglądem, bez wątpienia hipnotyzuje. Duży
potencjał twórczy, przemyślana ergonomia, możliwość indywidualizacji, wysoka
rozdzielczość, żywe kolory na zdjęciach, długie serie zdjęć i oczywiście
niemal pełnoklatkowa matryca, dzięki której ogniskowa i kąt widzenia
obiektywu nie ulegają zmianie… Nie sposób się powstrzymać – po prostu trzeba
go wziąć do rąk i zacząć fotografować.

ZALETY
wysoka rozdzielczość
niemal pełnoklatkowa matryca (przelicznik ogniskowej obiektywu 1x)
małe szumy nawet przy wysokich czułościach
duży potencjał twórczy
bardzo dobra ergonomia
9 punktów autofokusa
duży i jasny wizjer
obszerny monitor LCD o dobrej rozdzielczości
histogram RGB oraz histogram jasności
potężny bufor pamięci (do 60 zdjęć w serii)
interesująca funkcja stylów obrazka
możliwość wyboru matówki
liczne funkcje indywidualne
przyzwoite oprogramowanie w zestawie
niska cena (12 000 zł) w porównaniu z pełnoklatkowym Canonem EOS 1Ds Mark II
(około 27 000 zł)
WADY
tylko 3 klatki na sekundę
zaledwie trzy własne style obrazka
niezbyt przyjazna pokrywka gniazd
brak pokrycia antyodblaskowego na monitorze LCD
NAJWAŻNIEJSZE CECHY
matryca 35.8 x 23.9 mm, CMOS, 12.8 MP
maksymalna rozdzielczość zdjęć 4368 x 2912 pikseli
proporcje zdjęć 3:2
optyka wymienna, mocowanie - bagnet Canon EF, przelicznik ogniskowej 1x (nie
współpracuje z obiektywami EF-S)
nośnik pamięci CF I lub II, mikrodysk
pomiar światła matrycowy 35-polowy, selektywny 8%, punktowy 3.5%, centralnie
ważony
autofokusa 9-polowy, 6 dodatkowych sensorów
zdjęcia seryjne 3 klatki/s, do 60 zdjęć JPEG lub do 17 zdjęć RAW
format zapisu zdjęć JPEG, RAW
dostępne czułości ISO 100 do 1600, nastawiane co 1/3 stopnia
celownik 96% kadru, wymienna matówka
monitor 2.5 cala, około 230 000 pikseli
histogram jasność, RGB
zasilanie jeden akumulator typu B-511A, BP-514, BP-511 lub BP-512,
opcjonalnie zasilacz + adapter prądu stałego, Bartery Grip BG-E2 może używać
baterii AA
wymiary 152 x 113 x 75mm
masa około 810 g
cena około 12 000 zł (body)
CANON EOS 5D
Rafał Olszak
ZDECYDOWANIE POLECA
Więcej testów aparatów cyfrowych
w czasopiśmie CYFROGRAFIA.
|